W niedzielę zawodnicy Gravity wspierani między innymi przez naszą firmę zaliczyli kolejny udany występ podczas II rundy Pucharu Polski w Kamieńsku...
Po sobotnim zapoznaniu z trasą i treningach odbywających się w słonecznych warunkach niedzielne zawody okazały się taplaniem w błocie.
Typowa dla ogromnej hałdy w Kamieńsku twarda nawierzchnia po deszczu zamieniła się w lepką maź.
Warunki te nie sprzyjały zawodnikom, szybko zaklejał się napęd i opony powodując ogromne opory zmuszające do ciągłego dokręcania.
Tym razem na starcie zjawiło się 184 zawodników, z czego 79 w kategorii hobby full w której startowało 5 reprezentantów Pszczyny: Krzysiek „Kolon” Kolonko, Kuba „Fazi” Wojciechowski, Kacper „Gwarek” Hennek, Marcin Stawicki i Jakub „Lesiu” Lesiak.
Pierwszy do przejazdu eliminacyjnego, z którego do finału miało wejść 25 najszybszych zawodników wystartował Gwarek. Jadąc spokojnie, bez ryzyka zaliczył czas 2 min 3 s plasujący go na dwudziestej pierwszej pozycji.
Zaraz po nim wystartował Lesiu uzyskując świetny czas 1 min 54 s, który długo widniał jako pierwszy w wynikach.
Ostatecznie Lesiak wszedł do finału na 5 pozycji ze stratą niespełna 3 s do lidera. Pozostali zawodnicy nie pojechali już tak szybko, Fazi przesadził na jednej z przeszkód i wywrócił się tracąc sporo czasu, w efekcie i tak dobra trzydziesta lokata z czasem 2:06.
Następny ruszył Marcin, który zahaczył kierownicą o źle ustawioną tyczkę zabezpieczającą trasę przez co upadł, próbował nadrobić stratę jadąc na 150%. Jednak jak to bywa przy jeździe na maxa popełnił błąd, uderzył w drzewo i zanim się pozbierał finał był już poza jego zasięgiem.
Kolon startujący jako ostatni z „Graviciarzy” nie dysponował oponami na błoto, przez co stał na przegranej pozycji. Walczył dzielnie jednak czas 2:17 (i tak najlepszy wśród zjeżdżających na „suchej” oponie) wystarczył jedynie na pozycje 47.
W finale na placu boju pozostali więc tylko Lesiu i Gwarek. Zawodnicy w finale startują w kolejności odwrotnej do wyników z eliminacji. Pierwszy jechał Gwarek, postanowił poprawić czas z eliminacji. Jechał szybko jednak musiał zatrzymać się na trasie żeby… poprawić gogle, które zsunęły mu się z nosa. Ostatecznie skończył zawody na 21 pozycji. Lesiu nie zdołał poprawić czasu z pierwszego przejazdu, co gorsza pojechał o 3s wolniej przez co spadł na 10 pozycję.
Wyniki uzyskane do tej pory dobrze rokują na resztę sezonu. Gdy do szybkości dojdzie jeszcze systematyczność na pewno w finałach kolejnych zawodów zobaczymy więcej zawodników z pszczyńskiej ekipy.
Czołówki pozostałych kategorii:
Masters:
1. Dębski Hubert
2. Skowroński Dariusz
3. Czarnowski Grzegorz
Kobiety:
1. Rucińska Anna
2. Bartnik Joanna
3. Stamm Agata
Hobby Full:
1. Kowalczyk Marcin
2. Stanach Bartek
3. Struża Sandis
10.Lesiak Jakub
21.Hennek Kacper
30.Wojciechowski Jakub
47.Kolonko Krzysztof
48.Stawicki Marcin
Hobby HT:
1. Foks Wojciech
2. Wyroślak Rafał
3. Cecot Rafał
Juniorzy:
1. Ozolnis Janis
2. Kostusiak Mateusz
3. Wincenciak Grzegorz
Elita:
1. Jodko Maciej
2. Miśkiewicz Artur
3. Kollbek Michał
|